|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Relacja z seminariów z Railli Halme (Finlandia)
W dniach 27-29 maja 2011 r. w niesamowicie pięknym miejscu w Jeziorkach odbyły się warsztaty z Railli Halme, w których miałam przyjemność uczestniczyć.
Warsztaty dotyczyły trzech tematów :
- Jak być dobrym przewodnikiem psa? - budowanie fundamentów dobrego związku człowieka z psem
- Stres u psów - rozpoznanie i terapia
- Stress-free Agility - przyjemne z pożytecznym
Parę słów o Railli, jest niesamowicie ciepłą, sympatyczną osobą, która bez reszty oddała się poprawianiu warunków życia naszych
czworonożnych przyjaciół. Ralili Halme od przeszło 30 lat pracuje z psami. Zajmując się psami problematycznymi, redukcją stresu i lęków u psów oraz pracą węchową
i wzbogacaniem środowiska w którym żyją nasze kudłacze. Prowadzi na ten temat warsztaty w całej Europie. W ten weekend mieliśmy to szczęście gościć ją w Polsce
i móc czerpać z jej bogatego doświadczenia i wiedzy cenne informacje i wskazówki.
Moim zdaniem seminarium poruszało bardzo ważne aspekty, które wiążą się z utrzymaniem naszych przyjaciół w dobrej kondycji
psychofizycznej. Na seminarium pierwszego dnia dowiedzieliśmy się o najnowszych badaniach, obalających teorie dominacji, a także troszkę o tym jak są prowadzone
zajęcia w Finlandii przez Railli. Nasza wiedza poszerzyła się także o cenne wskazówki mówiące o tym jak możemy wpływać, na jakość naszego związku z psem i wykorzystać
jego predyspozycje, aby ułatwić nam wspólne życie.
Dużo dowiedzieliśmy się o tym jak budować zaufanie do przewodnika. Ponieważ bycie dobrym przewodnikiem jest tożsame z byciem
dobrym rodzicem, musimy zapewnić naszemu zwierzakowi pozytywny rozwój i zaspokoić jego potrzeby. Railli uczulała nas na fakt, że nasz partner w codziennym życiu, musi
mieć do nas zaufanie, które budujemy od samego początku. Taka relacja nie może być podszyta lękiem czy strachem. Dlatego tak ważna jest komunikacja z naszym kudłatym
przyjacielem. Aby ta komunikacja była możliwa, musimy poznać mowę psa i nauczyć się ją we właściwy sposób interpretować. Jak wiemy zestresowany pies wolniej się uczy,
ponieważ jego możliwości przyswajania wiedzy są ograniczone w momencie stresu. Nadmiar informacji trafiający do mózgu nie jest przetwarzany, co w konsekwencji wywołuje
niepokój. Ważne jest, aby nie przeforsowywać naszego czworonoga, musi mieć on czas na relaks i pozbycie się negatywnych emocji, które mu towarzyszą podczas stresującej
sytuacji. Należy pamiętać, że adrenalina wytwarzana podczas sytuacji stresowej po jej zakończeniu nadal rośnie. Dlatego tak ważne jest, aby psa zrelaksować, pamiętać
o zapewnieniu odpowiedniej, jakości i ilości wypoczynku. Seminarium uczyło wrażliwości na potrzeby naszego psa a także odpowiednich zachowań w sytuacji stresu, pokazało
jak możemy psu pomóc, wydaje mi się to bardzo istotne w trakcie codziennego życia ale również bardzo istotne podczas pracy z psem, np. w kynoterapii. Ponadto
dowiedzieliśmy się, co możemy robić, aby ułatwić pieskie życie i walczyć ze stresem naszego przyjaciela. Obopólne zrozumienie bardzo poprawia kontakt i więź,
a co za tym idzie, jakość naszego wspólnego życia, i zadań, które codziennie razem wykonujemy. Możemy wpłynąć w ten sposób na jakość pracy podczas zajęć kynoterapii,
dbając przy tym o dobrostan naszych kudłatych partnerów.
Ostatni dzień był poświęcony jak ćwiczyć agility nie narażając naszych przyjaciół na stres, a świetnie się z nimi bawiąc wspólnie
spędzając czas. Seminarium upłynęło w mgnieniu oka w przyjaznej atmosferze ludzi pozytywnie zakręconych na punkcie psów, którzy nie mogli się nagadać podczas
przerw wymieniając spostrzeżenia , uwagi i doświadczenia.
Wszystkich zachęcam do nauczenia się psiej mowy i uczestnictwa w seminariach Raili, można się z nich wiele wynieść. A nie ma przecież nic bardziej cieszącego serce
niż błogość na pyszczku mówiąc: „W końcu zrozumiała a co mi chodzi”.
Autor: Marita Stęposz
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|